Prezydent Bronisław Komorowski podpisał dziś ustawę o Radzie Dialogu Społecznego. Nowa formuła dialogu pomiędzy związkami zawodowymi, pracodawcami i Rządem zacznie obowiązywać po 14 dniach od ogłoszenia. Po 21 latach RDS zastąpi Komisję Trójstronną do Spraw Społeczno-Gospodarczych i wojewódzkie komisje dialogu społecznego. Pierwszy skład Rady Dialogu Społecznego powoła już nowy Prezydent Andrzej Duda. Ten ważny dla związków zawodowych fakt pozostaje niestety niezauważony przez NSZZ Policjantów.
Ścisłe kierownictwo ZG NSZZ Policjantów najprawdopodobniej nie chce się narażać na kolejną falę krytyki za nieodpowiedzialne opuszczenie Forum Związków Zawodowych i utratę reprezentatywności. Lepiej sprawę przemilczeć, tak jak to uczyniono chociażby w przypadku kompromitującej wpadki z obywatelską inicjatywą legislacyjną. Związek reprezentujący ponad stutysięczną rzeszę policjantów nie zdołał zebrać 100 tys. podpisów pod projektem ustawy a liderzy NSZZ Policjantów, winą za swoją nieudolność, jak zwykle obarczyli kolegów z innych związków zawodowych.
Rada Dialogu Społecznego – jak zauważył Prezydent, podpisując ustawę – ma być szansą na nowe otwarcie dialogu społecznego w Polsce. W odróżnieniu od Komisji Trójstronnej ma być ciałem całkowicie niezależnym, w którym każda ze stron ma równe prawa. RDS jest efektem działań zainicjowanych przez związki zawodowe, które wspólnie z przedstawicielami pracodawców, a później z Rządem przygotowały wspólny projekt ustawy i przeprowadziły go przez proces legislacyjny, z niewielkimi poprawkami Senatu.
Pomysł nowej, skutecznej formuły dialogu społecznego powstał po tym, jak w czerwcu 2013 r. związki zawodowe zawiesiły swój udział w Komisji Trójstronnej i WKDS-ach, krytykując Rząd za pozorowanie dialogu. W RDS, podobnie jak Komisji Trójstronnej, będą zasiadali przedstawiciele trzech środowisk: pracowników, pracodawców i Rządu. Przedstawiciele strony związkowej będą reprezentowani przez NSZZ „Solidarność”, OPZZ i Forum Związków Zawodowych, które do niedawna reprezentowało również interesy policjantów.
Jak pamiętamy, Zarząd Główny – przy sprzeciwie opozycyjnych zarządów wojewódzkich – podjął w ubiegłym roku uchwałę o opuszczeniu Forum Związków Zawodowych, tracąc za jednym zamachem reprezentatywność i przez lata ciężko wypracowaną pozycję. Jaka jest aktualna wartość władz Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, policjanci mogli się przekonać w trakcie lipcowej pikiety przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Z naszymi dzielnymi negocjatorami nie chciał rozmawiać żaden decyzyjny przedstawiciel Rządu. Delegację związkową przyjęli zwykli urzędnicy.
Sławomir Koniuszy, Andrzej Szary